Jeszcze kilkanaście lat temu kierowca Diesla interesował się głównie paliwem i olejem silnikowym. Dziś lista obowiązków jest dłuższa. Jednym z jej stałych punktów stał się AdBlue – płyn, bez którego wiele nowoczesnych aut po prostu nie ruszy. Choć nie trafia do silnika i nie bierze udziału w spalaniu, ma realny wpływ na to, co wylatuje z układu wydechowego. A dokładniej na to, czego tam już nie ma.
AdBlue to wodny roztwór mocznika, stosowany w pojazdach z silnikiem wysokoprężnym wyposażonych w system SCR. Jego zadaniem jest ograniczenie emisji tlenków azotu, czyli związków powstających podczas spalania w wysokiej temperaturze. To właśnie one były jednym z głównych powodów zaostrzania norm emisji spalin w Europie. AdBlue działa poza komorą spalania. Płyn jest dozowany do układu wydechowego, gdzie zachodzą reakcje chemiczne neutralizujące szkodliwe związki. Cały proces odbywa się automatycznie i jest kontrolowany przez elektronikę pojazdu.
Po wtrysku do gorących spalin roztwór rozkłada się na amoniak i dwutlenek węgla. Amoniak reaguje następnie z tlenkami azotu, przekształcając je w azot cząsteczkowy oraz parę wodną. Oba te składniki naturalnie występują w atmosferze i nie stanowią zagrożenia dla zdrowia.
SCR to układ, który umożliwia spełnienie rygorystycznych norm emisji, takich jak Euro 6. Bez AdBlue katalizator nie byłby w stanie skutecznie ograniczyć ilości NOx. Z tego powodu brak płynu w zbiorniku może prowadzić do ograniczenia mocy silnika lub uniemożliwić jego uruchomienie po wyłączeniu.
AdBlue składa się z dwóch elementów – wody demineralizowanej oraz mocznika o wysokiej czystości. Proporcje są ściśle określone i objęte normą ISO 22241. Ma to znaczenie praktyczne – nawet niewielkie zanieczyszczenia mogą uszkodzić wtryskiwacz lub katalizator SCR. Dlatego nie należy stosować zamienników ani płynów niewiadomego pochodzenia. Samo AdBlue wymaga także odpowiedniego przechowywania, aby nie doszło do jego zanieczyszczeń.
AdBlue stosowane jest głównie w takich pojazdach, jak:
W starszych konstrukcjach stosowano inne metody ograniczania emisji, jednak przy obecnych limitach SCR AdBlue jest już standardem.
AdBlue wymaga odpowiednich warunków magazynowania. Substancja jest wrażliwa na zanieczyszczenia i skrajne temperatury, dlatego zbiorniki muszą zapewniać jej czystość oraz ochronę przed uszkodzeniami. W praktyce do przechowywania tej substancji stosuje się zarówno zbiorniki na AdBlue stacjonarne, jak i mobilne, przeznaczone do transportu płynu. Mogą być one wyposażone w dystrybutory, pompy zatapialne czy cyfrowe przepływomierze. Ważnym elementem są też systemy kontroli temperatury, ponieważ AdBlue krystalizuje się przy około –6°C i najlepiej przechowywać je w zakresie do 25°C.
Tankowanie AdBlue odbywa się przez osobny wlew, często oznaczony niebieską nakrętką. Płyn nie jest paliwem i nie wolno dolewać go do baku. Układ sam informuje kierowcę o niskim poziomie, zwykle z wyprzedzeniem pozwalającym na bezpieczne uzupełnienie. Zużycie zależy od stylu jazdy i pojemności silnika. W praktyce oznacza to konieczność dolewania co kilka tysięcy kilometrów. Dlatego warto mieć zbiornik na AdBlue, który w różnych wariantach oferuje firma MiM, aby nie musieć każdorazowo w tym celu odwiedzać stacji paliw. Regularna kontrola poziomu pozwala uniknąć problemów z rozruchem i komunikatów blokujących jazdę.
Nie, działa niezależnie od procesu spalania i nie zmienia ilości zużywanego oleju napędowego.
System ograniczy moc silnika lub zablokuje możliwość jego ponownego uruchomienia.
Tak, pod warunkiem utrzymania temperatury powyżej –6°C i ochrony przed zanieczyszczeniami poprzez zastosowanie odpowiednich zbiorników.
Kiedyś jedyną rozrywką w aucie było proste radio, choć to i tak było wyposażenie opcjonalne i pojawiające się głównie w autach klasy wyższej. Dziś mamy dostęp do internetu i niezliczoną ilość funkcji. Jedną z prostszych...
Wielu kierowców bagatelizuje konieczność umieszczenia na szybie specjalnej nalepki kontrolnej z numerem rejestracyjnym pojazdu. To spory błąd, gdyż brak takiego oznaczenia to gwarantowany mandat. A to dopiero początek problemó...
Zapchany filtr paliwa to częsty skutek tankowania złej jakości paliwa, jak również zwykła niedbałość właściciela, który nie stosuje regularnych przeglądów. Jakie jeszcze mogą być przyczyny zapchanego filtra...
Kiedyś jedyną rozrywką w aucie było proste radio, choć to i tak było wyposażenie opcjonalne i pojawiające się głównie w autach klasy wyższej. Dziś mamy dostęp do internetu i niezliczoną ilość funkcji. Jedną z prostszych...
Wielu kierowców bagatelizuje konieczność umieszczenia na szybie specjalnej nalepki kontrolnej z numerem rejestracyjnym pojazdu. To spory błąd, gdyż brak takiego oznaczenia to gwarantowany mandat. A to dopiero początek problemó...
Zapchany filtr paliwa to częsty skutek tankowania złej jakości paliwa, jak również zwykła niedbałość właściciela, który nie stosuje regularnych przeglądów. Jakie jeszcze mogą być przyczyny zapchanego filtra...